Pierwsze obserwacje Słońca

ogólne Komentarze (0) »

W trakcie pierwszych zajęć IV Letniej Szkoły EAAE wykonaliśmy i opracowaliśmy zdjęcia tarczy Słońca teleskopem TAD.

Oto wyniki naszej pracy:

2014-06-30

2014.06.30

Wolf

Dzielnie pracowali: Natalia, Paulina, Michał i Paweł.

Autor: Konto nieaktywne ARCHIWUM

Schmutzigkeit auf die Sonne

obserwacje, Słońce Komentarze (0) »

Am 5.Marz.2014 habe ich die Sonne durch TADs Teleskop beobachtet. TADs Teleskop ist Partie Internationale Projekt GLORIA die Hauptgebaude befindet sich auf Teneriffa. Ich habe ganz viele Wolken Fotos gemacht die Sonne abgeschrimt haben. Das war erste mal wenn habe ich so viele Wolken durch Teleskop auf die Sonne gesehen. Animation hat 18 Fotos, die ich in GIMP erstatten habe.

chmurki

Autor: Krzysztof

Kończymy zajęcia…

ogólne Komentarze (0) »

Nadszedł koniec roku szkolnego…
Słodko czy już raczej nie… Chłopaki… daliście radę 🙂 Ufff…

Dobrych wakacji!

Koniec_zajec_2014

Autor: Tymon_K

Przesilenie letnie

obserwacje Komentarze (0) »

Co prawda nastąpiło w sobotę, ale dopiero w poniedziałek nadarzyła się okazja do sfotografowania widoku zachodzącego Słońca przy prawie bezchmurnym niebie. Różnica w azymucie zachodu pomiędzy sobotą i poniedziałkiem jest mniejsza niż jedna piąta słonecznej tarczy, zatem śmiało można uznać, że na zdjęciu Słońce jest najbardziej wysunięte na północ w momencie zachodu. Od tej pory miejsca kolejnych zachodów będą się przesuwały coraz bardziej w kierunku południowym, aż wreszcie 23 września Słońce zajdzie dokładnie na zachodzie. Pozostaje mieć nadzieję, że i wtedy uda się je sfotografować z Kopca Grunwaldzkiego, choćby dla porównania z dzisiejszym zdjęciem.

przesilenie

Autor: argus

Tym razem cytat

ogólne Komentarze (0) »

Polecam lekturę artykułu profesora Łukasza Turskiego, jednego z twórców Pikniku Naukowego, i przypominam że MOA  jest tam dobrze obecne już od dawna. Dla leniwych treść in extenso poniżej.

“Dwadzieścia pięć lat z okładem

WARSZAWA – Rozentuzjazmowani komentatorzy medialni przez weekend 31 maja – 1 czerwca i następne trzy dni przypominali widzom, słuchaczom i czytelnikom historię ostatnich 25 lat. Nie pamiętam dokładnie, jak wydarzenia z 4 czerwca raportowały media tzw. wolnego świata. Zapewne było tego niewiele, dopiero potem historia nabrała rozpędu. W każdym razie w dniach Gali Wolności nie pokazywano nam tych historycznych nagrań. Nie przedstawiano też niczego z reakcji medialnej drugiej strony: z Moskwy czy Berlina Wschodniego. Z czysto technicznego powodu w czerwcu 1989 r. nadawanie czegokolwiek z Warszawy nie było łatwe.

Łączność Polski z resztą świata była mocno ograniczona. Jakże inaczej mogło być w kraju, w którym czas oczekiwania na założenie telefonu stacjonarnego (dla młodszych czytelników: taki telefon na drucie do analogowej centrali telefonicznej) wynosił dwadzieścia kilka lat. No, chyba że pan monter instalujący telefony w bloku za Żelazną Bramą w Warszawie miał akurat coś do kupienia w znajdującym się na parterze sklepie Peweksu i mieszkający tam obywatel był, jak to pisano w ogłoszeniach drobnych Życia Warszawy: „powracającym” i mógł uchronić pana montera od trudu dawania w tymże Życiu ogłoszenia „Albo bony kupię”. A w peweksie było co kupić. Znowu dla młodszych czytelników, mniej więcej tyle co w gorzej zaopatrzonym kiosku żywnościowym na bazarze na Ochocie i tyle, co znajduje się na półce „wyprzedaż” w którymś ze sklepików elektronicznych w podziemnym przejściu koło gmachu GUS.

Ci z nas, fizyków, którzy szwendali się wtedy już dość swobodnie po świecie i o dziwo wszyscy (minus ci, których mógłbym policzyć na placach) wracali do Polski, wiedzieli, że w międzynarodowych laboratoriach nasi koledzy posługiwali się nowinką komunikacyjną – łączeniem się przez sieć komputerów. Jedną z najpopularniejszych był BITNET. My też będąc na świecie, zakładaliśmy sobie takie konta. Jakoś uchodziło uwadze CoComu czuwającego gdzieś z gór pod Frankfurtem nad Menem nad tym, by supertechnologie nie wyciekały do „imperium zła”.

Wraz z okrzykiem Joanny Szczepkowskiej połączone siły fizyków i informatyków w Warszawie i Krakowie ruszyły do boju i po kolei instytuty fizyki z tych ośrodków zaczęły się mniej lub bardziej oficjalnie podłączać przez analogowo wybierane modemy telefoniczne (koszmar stulecia) do numerów dostępowych sieci BITNETU. Pierwszym źródłem informacyjnym z Polski w sieci był biuletyn DONOSY, założony przez Ksawerego Stojdę i istniejący do dziś pod redakcją prof. Leny Białkowskiej. Tak naprawdę to pierwszy numer ukazał się 2 sierpnia 1989 r. i zawierał m.in. informacje o podwyżkach cen i zwiększeniu pensji autora numeru z równowartości 5 do 15 dolarów! W 2014 r. tzw. minimalne wynagrodzenie jest ok. 35 razy wyższe!

A potem to już się potoczyło. CoCom zniósł ograniczenia technologiczne importu do Polski wysokiej technologii. Pierwsze portale internetowe pojawiły się u nas w połowie lat 90. i były niemal równolatkami Google. Po mniej więcej 20 latach istnienia ten moloch sieciowy zapowiedział utworzenie w Warszawie jednego ze swoich kampusów innowacyjności. To będzie trzecie takie przedsięwzięcie na świecie. Wraz z wolnością 25 lat temu uzyskaliśmy możliwość włączenia się w światowe przemiany cywilizacyjne wywoływane rewolucją technologiczną. Opanowaliśmy rewelacyjnie szybko telefonię komórkową. Pamiętajmy dwadzieścia parę lat czekania na telefon na kablu 25 lat temu – pięć minut w sklepie, by kupić telefon komórkowy i włożyć do niego prepaidową kartę SIM zakupioną w kiosku! Z internetem nie jest tak źle, jak mówią nasi politycy. Bo jak zamawiam sobie hotel w jakiejś miejscowości w Polsce (światowe serwisy jakoś nawiązały kontakt z hotelikami w Wiśle, Łagowie czy pod Giżyckiem), to zawsze w ofercie hotelu jest wzmianka o darmowym dostępie do internetu.

W lutym 2004 r., gdy my pucowaliśmy plac Piłsudskiego w Warszawie, by wyć na nim z radości w noc wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, ruszył Facebook. To równolatek Polski w Unii. Większość z tych, którzy głosowali na antyunijne partie w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego, organizowała się właśnie „na Fejsie”. Na Fejsie tkwi cała nasza gimbaza, młodzież szkolna. Tylko szkoda, że szkoła nie jest w stanie nie tylko z tego skorzystać, ale nawet zrozumieć, że powinna tam być razem z uczniami.

W 2006 roku ruszył Twitter. Mój Boże, to było niemal w połowie wielkiej wojny pomiędzy III i IV republiką w naszym kraju. Dziś nasi politycy ćwierkają jak najęci. Często nie wiadomo po co.

Joanna Szczepkowska miała rację: 4 czerwca skończył się w naszym kraju komunizm, ale też Polska wskoczyła do pociągu jadącego ku cywilizacji. Pierwszy raz w historii nie spóźniliśmy się. Tyle że po pierwszych chwilach pobytu w wagonie rozsiedliśmy się, napili zimnego „popa” i zaczytali w kolorowych folderach reklamowych. Potem wzięliśmy do ręki tablet i zaczęliśmy w nim grać w AngryBirds. Katalog z napisem „Instrukcja obsługi wolności” znudził nas, bo na pierwszej stronie było napisane: W rozdziale 1 nauczysz się, jak…, w rozdziale 2 nauczysz się… A przecież myśmy obalili komunizm. To po co się teraz uczyć? Nie zauważyliśmy tylko, że przy przejściu do poprzedniego wagonu kręci się facet w czapce z wstążeczkami z napisem cyrylicą, znaną starszemu pokoleniu. I ma wielką ochotę odczepić nasz wagon. A trzeci rozdział w Instrukcji obsługi wolności nosi tytuł: Naucz się, jak zapobiec odłączeniu od cywilizacji.

Radzę wstać z wygodnych foteli, przestać ćwierkać i dołączyć do naszej gimbazy. Była okazja 31 maja na Stadionie Narodowym, gdzie przeszło 120 tys. osób uczestniczyło w 18. Pikniku Naukowym – wielkim sukcesie 25-lecia wolności. Politycy mieli inne plany na ten dzień.”

Autor: argus

A jednak się kręci!

obserwacje, Słońce Komentarze (1) »

Dwie fotografie, wykonane w odstępie czterech godzin teleskopem TAD położonym na Teneryfie, wyraźnie pokazują ruch wirowy Słońca. Wskutek tego każdy punkt na równiku naszej gwiazdy porusza się z prędkością dwóch kilometrów na sekundę. Dla porównania przypomnijmy, że na ziemskim równiku ta prędkość jest cztery razy mniejsza, zaś samo Słońce w swoim ruchu wokół centrum Galaktyki przebywa w ciągu jednej sekundy dystans ponad dwustu kilometrów.

Sun

Autor: Szaman_nieba

GRUBB ciągle mnie zaskakuje

ogólne Komentarze (0) »

W poniedziałek 9 czerwca 2014 wybrałem się do Obserwatorium Astronomicznego UJ na zajęcia z młodzieżą z gliwickiego LO. Czekając na ich przybycie, postanowiłem zrobić zdjęcie Słońca. Luneta GRUBB – jest, aparat NIKON D7000 – jest, filtr mylarowy – jest. 10 minut później zdjęcie – JEST!!! Potem szybkie składanie w programie RegiStax5, koloryzacja w Gimpie i efekt WOW osiągnięty.

sunstackcolor

Autor: astrojohny

Truskawkowa pełnia …

Księżyc, obserwacje, ogólne Komentarze (0) »

…  (albo bardziej romantycznie “Honey Moon”) w tym roku przypadła na 12 czerwca.

IMG_0891male

 

 

 

 

 

 

I mimo, że o tej porze roku Księżyc  po wieczornym niebie  wędruje bardzo nisko, to moim uczniom  udało się nie tylko  zobaczyć go  pomiędzy budynkami ale nawet sfotografować.

12-06-2014 K

 

 

 

 

 

 

 

Fotografia Księżyca wykonana została przy użyciu refraktora 120mm/600mm na montażu NEQ3-2 i aparatu Canon 1100D.

Autor: nauczyciel

Sztafeta

ogólne Komentarze (0) »

Dziewięć lat temu Justyna, wówczas licealistka uczęszczająca na zajęcia w MOA, dostała się do finału Konkursu Wojewódzkiego za wykonanie skalowanego modelu krateru księżycowego Kopernik.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

 

 

W piątek przed południem Izabela, jej uczennica z Gawłowa, wygrała finał wojewódzkiego konkursu na referat z astronomii, prezentując własne obserwacje Jowisza i jego księżyców.

J3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Serdeczne gratulacje dla obu dziewczyn, a także dla Dawida, który zajął drugie miejsce opowiadając o nocnym niebie nad Nowym Wiśniczem.

J4

 

 

 

 

 

 

J5

Autor: argus

Czy można upaść jeszcze niżej?

ogólne Komentarze (0) »

Pewnie tak, jeśli czerwcowa pełnia Księżyca przypadnie w bezpośrednim sąsiedztwie przesilenia letniego. Czekając na taki “event” na razie musimy zadowolić się tegorocznym Najniższym Księżycem (nazywanie kolejnych pełni w roku praktykuje się w krajach anglosaskich i azjatyckich), który w mojej części Europy prezentował się jak na załączonym obrazku.

Najniższy Księżyc, 12.06.2014 godz.20.52

Autor: e-dukatorka
free watch porn vid freewatchpornvid xxx sex porn list xxxsexpornlist xxx sexporn zilla xxxsexpornzilla teen x porn vid teenxpornvid porn amateur x tube pornamateurxtube hit jizz porn hitjizzporn
fullsexmoviestubeporn mobilexvideotube 3gpsexpornvideo freexpornvid xpornzilla hardxxxporntube 3gpsexmovies xvideosporntube xxxporntube/a> hardsexvideo hardsexmovies watchxxxporntube
Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj się
fullxnxxpornvideo tubidy mzik indir
hardsexmobilvideos