Była gwiazdka – nie ma gwiazdki

I znowu jest – proszę nie dzwonić do biura gwiazdek zagubionych. Dziś wieczorem Księżyc w swojej drodze po ekliptyce (no nie całkiem po, raczej po okolicy ekliptyki) zakrył jasną gwiazdę gamma Virginis, inaczej zwana Porrima. To dobrze znana gwiazda podwójna, co widać na tej fotografii.

 

 

 

 

 

 

 

W pewnym momencie gwiazda zniknęła za ciemnym brzegiem naszego satelity. Takie zjawisko nazywamy okultacją. Kilkadziesiąt lat temu, kiedy jeszcze ruch i figura Księżyca były nie dość dokładnie znane, zakrycia gwiazd przez Księżyc, pilnie obserwowane w wielu obserwatoriach, w szczególności na Forcie Skała, dostarczały bezcennych informacji z racji tego, że położenia gwiazd na sferze niebieskiej były już wtedy dokładnie pomierzone. Wystarczyło zatem zanotować możliwie dokładnie moment zniknięcia gwiazdy (albo też jej ponownego pojawienia się po przeciwnej stronie księżycowego globu), żeby poznać położenie, i, co też ważne, kształt nierówności na brzegu księżycowej tarczy.

Animacja obejmuje pół sekundy przed i pół sekundy po zniknięciu obrazu gwiazdy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziś, kiedy pomiary radarowe, no i wyniki badań sond: amerykańskiej Lunar Reconaissance Orbiter oraz japońskiej Kaguya dostarczyły doskonalszych metod, obserwacje zakryć gwiazd przez Księżyc stanowią domenę miłośników, prowadząc czasami do spektakularnych odkryć. W szczególności można w ten sposób wykrywać podwójność gwiazd lub też, przy wyjściach zza brzegu, oceniać ich średnice przy pomocy pomiaru efektów dyfrakcyjnych.

Wyjście gwiazdy zza jasnego brzegu Księżyca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A dla uczniów może być pouczające rozwiązanie następującego zadania. Otóż wiedząc, że odstęp czasu pomiędzy wykonaniem dwóch nałożonych później na siebie fotografii wynosi 335 sekund, należy oszacować prędkość ruchu orbitalnego Księżyca. Polecam posiłkowanie się programem Virtual Moon Atlas. Za przeprowadzenie dyskusji błędów czeka dodatkowa nagroda, wyników oczekuję do końca roku szkolnego pod adresem gsek@moa.edu.pl.

Skala ta sama co na poprzedniej fotografii.

Dodaj komentarz