Gdy pęknie tama

Aby zgromadzić zapasy wody, konieczne do nawadniania upraw w rejonach półpustynnych, buduje się zbiorniki, wygradzając część terenu ścianami wykonanymi z różnych materiałów. Historia notuje wiele katastrof takich budowli, wynikających bądź to z błędów projektowych, bądź z nasilenia się nieprzewidywalnych zjawisk geologicznych czy atmosferycznych. Jedna z nich zdarzyła się przed ponad stu laty w miejscowości Desna, obecnie należącej do Czech. Zaś przed kilkoma dniami w odległym Uzbekistanie pękła ziemna ściana ledwie co ukończonego zbiornika Sardoba. W efekcie tego przerwania masy wody przedostały się do zagłębienia terenu leżącego już na terytorium Kazachstanu, niszcząc po drodze uprawy i demolując systemy irygacyjne. Ewakuowano ponad 30 000 ludzi z czternastu okolicznych wiosek, w których zabudowania zostały w znacznym stopniu zniszczone. Przyczynę katastrofy upatruje się w kilkunastodniowych obfitych opadach i sztormowym wietrze tuż przed 1 maja 2020 roku.

Animacja pokazuje wygląd terenu katastrofy w dniu 4 maja 2020 roku, kiedy zbiornik – ten obszar o regularnych kształtach – jest w znacznym stopniu opróżniony, a woda zalała tereny położone na północ od niego, już w Kazachstanie. Jedno zdjęcie zostało wykonane w kolorach naturalnych, zaś drugie to rejestracja w bliskiej podczerwieni, oba pochodzą z satelity Copernicus-Sentinel 2.

Dodaj komentarz