Jak się nie ma, co się lubi…

To można mieć coś innego, co też należy do ulubionych. Z różnych powodów, głównie pogodowych i industrialnych, mam ograniczony dostęp do modnej ostatnimi dniami komety. Nie spędza mi to jednak snu z powiek, bowiem i bez mego udziału mnóstwo pięknych zdjęć tego obiektu pojawiło się w sieci. I nie tylko zdjęć.

Pragnę natomiast podzielić się wiadomością z prawie ostatniej chwili, a dotyczącą zorzy polarnej, co to zechciała zmaterializować się nad północną częścią Polski; są też doniesienia, że i na południu kraju dało  się widzieć to niecodzienne zjawisko. Zainteresowanym podaję link:

https://www.facebook.com/niebokopernika

 

 

 

 

 

 

A ja – cóż, po wielu szarych tygodniach mogę jedynie pochwalić się działalnością statutową…

małe halo słoneczne

 

Dodaj komentarz