Na astronomicznej pustyni

Wraz z Januszem pojechaliśmy we czwartek wieczór na wschodnie rubieże Polski, w okolice pomiędzy Zamościem a Chełmem. Tam, we wsi Wojsławice, w ramach projektu „Wojsławice pod gwiazdami”, spotkaliśmy się w piątek z młodzieżą z tutejszych szkół na trzech dwugodzinnych sesjach. Poświęcone one były zagadnieniom astronomii ogólnej, ale nie brakowało elementów związanych z budową i działaniem lunet i teleskopów. Zdjęcia lepiej oddadzą to, co się działo, a działo się wiele.

Pełna sala, czas zaczynać

 

 

 

 

 

 

Z czego składa się ta luneta?

 

 

 

 

 

 

 

A co to za krater?

 

 

 

 

 

 

 

Miło jest potrzymać prawdziwy meteoryt choć przez chwilę

 

 

 

 

 

 

 

 

A jeszcze milej samodzielnie posterować lunetą

 

 

 

 

 

 

 

 

Przez chwilę pogoda dała szansę na pokaz plam słonecznych

 

 

 

 

 

 

 

 

Żywe banery reklamowe MOA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tu reklamujemy Uranię, pismo prawdziwych astronomów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytuje ją nawet miejscowy grajek

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W przerwie – zwiedzanie miejscowości. Tu dzwonnica cerkiewna, niestety mocno nadgryziona zębem czasu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I pomniczek Tadeusza Kościuszki, przerobiony z monumentu wzniesionego ku czci cara Aleksandra II

Dodaj komentarz