Nowe wino w starym dzbanie

Ponieważ zakupiliśmy cyfrową aparaturę do naszego przenośnego planetarium, a czas od kiedy będzie intensywnie wykorzystywana przesunął się do początku wakacji, wysunąłem projekt zaadaptowania jej do kopuły stacjonarnej tak, aby nie kolidowała z istniejącym planetarium analogowym ZKP-1. I to się udało dzięki pracy Panów Janusza, Edwarda i Włodzimierza. W poniedziałek, 27 listopada wieczorem odbył się pierwszy pełnowymiarowy seans w takiej właśnie konfiguracji. Janusz najpierw przedstawił klasyczny pokaz korzystając z konsoli Stellarium, a następnie wyświetlił pełnokopułowy (fulldome) film z zasobów ESO w polskiej wersji językowej. Taki sposób pracy sprawdził się świetnie, dając prowadzącemu dużą swobodę w doborze szczegółowej tematyki z użyciem materiałów najwyższej jakości. Teraz przed naszymi starszymi uczniami stoją następujące wyzwania:

1) Przygotować zestaw zdjęć obiektów Messiera tak, aby zastąpić te marne z zasobów Stellarium

2) Napisać odpowiednie skrypty, umożliwiające na przykład wplecenie fragmentów filmików do klasycznego pokazu kierowanego z konsoli.

Zaś nasi technicy muszą wymyślić sposób mechanicznego obniżania ciężkiego projektora cyfrowego tak, aby w krótkim czasie (w przerwie między seansami) można było przejść od pokazu analogowego do cyfrowego w zależności od rodzaju widowni.

Konstrukcja umożliwiająca umieszczenie rzutnika cyfrowego w pobliżu środka geometrycznego kopuły

Widok aparatury cyfrowej „przytulonej” do głowicy planetarium analogowego

Sterowanie pokazem z dedykowanego laptopa

Dodaj komentarz