O pożytkach z wczesnego wstawania

Własnie minęła dziewiąta rano, jeszcze sen nie do końca opuścił powieki, kiedy zadzwonił telefon. To Janusz, wyraźnie podekscytowany, donosił że na brzegu tarczy Słońca widać ładną protuberancję. Szybkie śniadanie, kilka minut zbiegło na rowerową podróż do MOA i już podpinaliśmy kamerkę. Odpowiedzialność za poprawne nastawienie ostrości spadła na Janusza, ja zająłem sie rejestracją i tak powstało to zdjęcie. Sami oceńcie, czy warto było wstawać skoro świt.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Teleskop Meniscas 180/1800 z filtrem wąskopasmowym H-alfa, kamerka Meade III Pro, opracowanie programem Registax5.

1 odpowiedź do wpisu: “O pożytkach z wczesnego wstawania”

  1. Ale, ale, toż to przecudna trąba słoneczna, a właściwie dwie!

Dodaj komentarz