Uran i jego otoczenie

Tak brzmi temat jednego z zadań astrowarsztatowych, natomiast ono samo polega m.in. na opracowaniu i opisaniu w negatywie, ze wskazaniem najważniejszych obiektów, wybranego zdjęcia planety Uran wykonanego kanaryjskim teleskopem Teide2 HM.

Za pomocą narzędzi znanych powszechnie jako programy GIMP 2 oraz Stellarium wybrałam się więc w okolice zadanego ciała niebieskiego. W przeciwieństwie jednak do sytuacji przedstawionej w wierszu Lechonia “Mój Sylwester”, którego fragment zamieszczam poniżej, to ja musiałam wyciągnąć (z tła, ma się rozumieć) przezacne towarzystwo. Na dodatek niekompletne, bowiem Miranda powiedziała, że nie jest fotogeniczna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miałem dziś zostać w domu. Ktoś puka. Puk właśnie.
“Ubieraj się – powiada. – Jazzowa orkiestra
Tak brzęczy, że choć chciałby, nikt teraz nie zaśnie.
Tytania z Oberonem proszą na Sylwestra.”

1 odpowiedź do wpisu: “Uran i jego otoczenie”

  1. Poezja… 🙂 a może Miranda chciała uniknąć spotkania z tym, kogo zaprosiła Tytania?

Dodaj komentarz