Wizyta w astrobazie w Świeciu

Przy okazji służbowego pobytu w Grudziądzu udało mi się odwiedzić miejscowość Świecie, boć to zaledwie dystans 25 kilometrów dzieli te dwa miejsca. Tamtejszą astrobazę prowadzi Grzegorz Stypulski, który był w MOA w lutym na naszych Zimowych Warsztatach Astrofotografii. Dzięki jego gościnności mogłem zwiedzić obiekt i poznać szczegóły jego funkcjonowania.  Oglądaliśmy chromosferę przy pomocy teleskopu Coronado PST, obraz był ostry i kontrastowy, ale według gospodarza poszczególne egzemplarze PST bardzo się między sobą różnią i ten w Świeciu jest jednym z lepszych. Kiedy Słońce już zachodziło, lecz niebo ciągle było jasne od zorzy wieczornej, nastawiliśmy główny teleskop na Jowisza, oczywiście używając systemu goto – sama planeta bowiem jeszcze była niewidoczna okiem nieuzbrojonym. Pomimo welonu cirrostratusów tarcza planety chełpiła się bogactwem szczegółów, a wszystkie cztery Galileuszowi księżyce było doskonale widoczne. Cóż,  czternastocalowa średnica lustra głównego robi swoje. Bogate wyposażenie bazy w instrumenty przenośne budziło pewną zazdrość, ale rozwiązania techniczne budowli sugerowały niekompetencję projektantów i wykonawców. Szczególne zdziwienie budzi zespolenie słupa pod teleskop z konstrukcją budynku, bowiem każdy krok w kopule, każdy przejazd samochodu na pobliskiej ulicy  powodują drgania obrazu. Obecnie trwa program naprawczy, dzięki któremu wszystkie astrobazy, a jest ich czternaście, mają uzyskać pełną funkcjonalność. Wizyta trwała zaledwie kilka godzin, a tematów do rozmowy było co najmniej na kilkanaście, ale trzeba je było odłożyć na inną okazję. Mam nadzieję, że z nauczycielami prowadzącymi astrobazy spotkamy się w Niepołomicach na IV Letniej Szkole EAAE, zaproszenie dla nich już zostało wystosowane.

f1

 

 

 

 

 

 

f2

 

 

 

 

 

f3

 

 

 

 

 

 

 

 

f4

 

 

 

 

 

 

f5

 

 

 

 

 

 

1 odpowiedź do wpisu: “Wizyta w astrobazie w Świeciu”

  1. Świecie nasz, daj nam wiele jasnych dni,
    Świecie nasz, daj nam w jasnym dniu oczekiwanie…

    Wystarczy zmienić pierwszy wyraz na “Świeciu” i nadal wszystko bardzo dobrze pasuje. 😉

Dodaj komentarz