Wyjazd na Piknik Naukowy – dzień pierwszy

 Ekipa MOA wyruszyła w piątek po południu busem do Warszawy, aby tam 15 czerwca reprezentować naszą placówkę na Pikniku Naukowym. Cała góra sprzętu, starannie wcześniej przygotowanego, została upchana w przestrzeni bagażowej, niestety zahaczając także o część pasażerską.

 

 

 

 

 

 

 

Podróż na szczęście nie trwała zbyt długo, a popas w przydrożnej karczmie nie tylko pozwolił rozprostować nogi, ale także dał możliwość spożycia smakowitych, ale i szalenie niezdrowych potraw, jako to chleb ze smalcem, kwaśnica, frytki i pieczone pierogi.

 

 

 

 

 

 

W pewnym miejscu nasza droga wiodła prosto w stronę zachodzącego Słońca, co zaowocowało zupełnie niezwykłym widokiem pełnego barw nieboskłonu.

 

 

 

 

 

 

 

Zakwaterowaliśmy się w Raszynie, a za oknami do późnej nocy startowały i lądowały samoloty, ponieważ Okęcie było tuż-tuż.

 

 

 

 

 

 

Około północy ruch lotniczy zmalał na tyle, że można było udać się na spoczynek. Zapowiada się, że sobota będzie od rana do wieczora wypełniona intensywną pracą na naszym niezwykle bogatym w urządzenia stanowisku.

Dodaj komentarz