Zaproszenie do tańca

Miły okres, jakim jest niewątpliwie karnawał, sprzyja różnorakim uciechom, każdemu więc – według potrzeb i upodobania – przysługuje prawo do zabawy. Jedni wybierają dyskoteki, inni (koneserzy!) wolą rytmy irlandzkie czy szkockie 😉 . Planety natomiast decydują się na taniec towarzyski, do muzyki sfer niebieskich oczywiście, jako że właśnie w nim uwidacznia się niezwykła gracja ich ruchów.

Jeśli poświęcimy odpowiednio dużo czasu na prześledzenie ruchu względnego dwóch dowolnie wybranych planet, zaobserwujemy bardzo interesujący ślad ich “kroków tanecznych”. Wystarczy co kilka dni nakreślić linię łączącą  aktualne położenia tych ciał niebieskich; ze względu na różnicę ich szybkości orbitalnych otrzymamy ciekawy wzór, przy czym dla każdej pary jest on jedyny w swoim rodzaju. Przykładowo, Ziemia i Wenus powracają do punktu wyjścia po upływie ośmiu ziemskich lat, co równa się trzynastu latom wenusjańskim. Obserwacja tej pary przez 8 lat przynosi nam efekt w postaci pięknego kwiatu o pięciu*) płatkach, pośrodku którego leży Słońce.

43-2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poniższe obrazki przedstawiają rysunki kroków kilku par tancerzy oraz liczbę okrążeń wykonywanych przez planetę zewnętrzną z danej pary (czyli tę, której orbita położona jest dalej od Słońca).

43-1

43-343-443-543-643-7

Zatem niech żyje bal, bo to życie to bal jest nad bale!…

*) Liczby 5, 8 i 13 są wyrazami ciągu Fibonacci’ego.


1 odpowiedź do wpisu: “Zaproszenie do tańca”

  1. Zawsze najpiękniejszym pozostanie dla mnie taniec ciał niebieskich 😉
    P.S. Z astronomią wciąż działam – w muzeum są “kosmiczne ferie”, w ogrodzie szykuje się “ścieżka nocna” z nocnymi pokazami nieba, trochę nowych urządzeń związanych z astronomią, a w Toruniu ruszyła wystawa “o obrotach” którą pomagałem tworzyć. I tak tęsknię za MOA. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich!

Dodaj komentarz