Powszechnie przyjęta definicja niebieskiego Księżyca jako drugiej pełni w danym miesiącu jest BŁĘDNA!!! Artykuł Rogera W. Sinnotta, Donalda W. Olsona i Richarda Trescha Fienberga w Sky & Telescope z maja 2008 roku wyjaśnia całe to zamieszanie. A dotarłem do tej informacji pisząc krótką notatkę na profil FB MOA😊
Boom na „niebieskie księżyce” zaczął się w 1999 roku, kiedy i w styczniu, i w marcu mieliśmy po dwie pełnie Księżyca. Jednak w artykule „Once in a Blue Moon” folklorysta Philip Hiscock doszukał się kalendarzowego znaczenia terminu „Blue Moon” w „Maine Farmers’ Almanac” z 1937 roku, ale termin nie odnosił się do drugiej pełni w miesiącu. Margaret Vaverek (Southwest Texas State University) i kilku innych bibliotekarzy przejrzeli ponad 40 wydań „Maine Farmers’ Almanac z lat 1819 – 1962 i znaleźli ponad tuzin „Błękitnych Księżyców” ale żaden nie był drugą pełnią w danym miesiącu.
Więc o co tu chodzi?
Po pierwsze:
Inna definicja początku roku! Nie jak u nas od 1 stycznia tylko od przesilenia zimowego (Yule) oraz podział na pory roku (wiosna, lato, jesień, zima). W takim roku zwyczajowo jest 12 pełni Księżyca (trzy zimą, wiosną, latem i jesienią). Zdarza się jednak, że w roku jest 13 pełni i wtedy jedna pora roku ma 4 pełnie Księżyca.
Po drugie:
Zamiast Słońca prawdziwego Almanac używa Słońca średniego (the dynamical mean Sun or fictitious mean Sun) tak aby pory roku trwały tyle samo.
Po trzecie:
Almanach stosuje się również do pewnych zasad ustanowionych w ramach reformy kalendarza gregoriańskiego z 1582 roku. Równonoc wiosenna (kościelna) zawsze przypada 21 marca, niezależnie od położenia Słońca. Wielki Post rozpoczyna się w Środę Popielcową, 46 dni przed Wielkanocą i musi obejmować Księżyc Wielkopostny, uważany za ostatnią pełnię zimowego Księżyca. Pierwsza wiosenna pełnia Księżyca nazywana jest Księżycem Jajkowym (Księżycem Wielkanocnym lub Księżycem Paschalnym) i musi przypadać w tygodniu poprzedzającym Wielkanoc.
I teraz najważniejsze:
Gdy w danym sezonie (porze roku) występują cztery pełnie Księżyca, to trzecia nazywana jest Błękitnym Księżycem!!!
Dlaczego trzecia pełnia Księżyca jest określana jako dodatkowa w sezonie, w którym występują cztery? Ponieważ tylko wtedy nazwy pozostałych pełni, takich jak Księżyc przed Yule i Księżyc po Yule, będą przypisywane odpowiednim momentom przesileń i równonocy.
Więc skąd ta błędna interpretacja?
Ano przez artykuł nota bene w Sky&Telescope z marca 1946 roku „Once in a Blue Moon” autorstwa J. H. Pruett’a który cytuje Almanac jednak dodaje: „Siedem razy w ciągu 19 lat było – i nadal jest – 13 pełni Księżyca w roku. Daje to 11 miesięcy z jedną pełnią w każdym i jedną z dwiema. Ta druga pełnia w miesiącu, tak to interpretuję, nazywała się Blue Moon” Ot i to wszystko. Tyle wystarczyło do błędnej interpretacji Niebieskiego Księżyca.
Należy też podkreślić, że Niebieskie Księżyce definiowane w ten sposób NIE porywają się z obecnie przyjętą definicją. Więc majowa druga pełnia nie była Niebieskim Księżycem w myśl powyższej definicji.
Janusz Nicewicz



