W poniedziałek, 18 sierpnia słoneczko zaskoczyło obserwatorów obecnością nietypowej protuberancji na wschodnim brzegu. Fachowo nazywana tornadem plazmowym, wznosi się spiralą gorącego gazu na wysokość tysięcy kilometrów ponad fotosferą. Kolumna plazmy formowana jest przez skręcone pola magnetyczne rozpędzające ją do prędkości trzystu tysięcy kilometrów na godzinę. Pomimo upływu kilkunastu godzin od momentu uformowania, struktura ta we wtorek 19 sierpnia była nadal widoczna, zachowując swój rozmiar i kształt.
Obraz powstał przez złożenie kilku tysięcy klatek, zarejestrowanych przy pomocy kamerki ZWO ASI 178MM, zamocowanej do lunety APO ED66/400 z filtrem H-alfa Coronado SolarMax60.

