Wakacyjne pogadanki w RMF CLASSIC 2026/29

27 lipca – Janusz

Słońce przywitało nas dzisiaj o 5:03 a pożegnało o 20:30. Zachodnia część nieba jeszcze należy do jasnej Wenus która stopniowo będzie chowała się w blasku Słońca. Nisko nad południowym widnokręgiem zobaczymy Księżyc na dwa dni przed pełnią. Jego blask utrudni obserwacje słabych obiektów, ale tylko w pierwszej części nocy. Po 23 na niebie pojawi się Saturn w gwiazdozbiorze Ryb a około 2 w nocy zobaczymy Marsa w Byku. Natomiast około 4 nad ranem jest szansa na obserwacje Merkurego w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Jest to najmniejsza planeta układu słonecznego i położona najbliżej Słońca. Średnia odległość od Słońca to 58 milionów km dla porównania Ziemia jest odległa od naszej dziennej gwiazdy o 150 milionów km. Na zdjęciach Merkury przypomina trochę nasz Księżyc. Taka pustynia skalista podziurawiona kraterami. Co ciekawe, kratery na Merkurym zgodnie z konwencją Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU) otrzymują nazwy na cześć wybitnych artystów, muzyków, pisarzy i innych twórców. Na przykład Chopin, Mickiewicz czy Tolkien. Brak atmosfery na Merkurym sprawia, że strona oświetlona przez Słońce rozgrzewa się do 430 stopni Celsjusza zaś ciemna część Merkurego wychładza się do -180 stopni Celsjusza. I pomimo tego, że Merkury jest najbliżej Słońca, nie jest to najcieplejsza planeta układu słonecznego. Miano najgorętszej planety należy do Wenus. A wszystko przez jej gęstą atmosferę i potężny efekt cieplarniany. O ile na Ziemi efekt cieplarniany podnosi temperaturę o 33 stopnie to na Wenus o 450 stopni. Merkury potrzebuje tylko 88 dni, żeby okrążyć Słońce, ale ponad 58 dni, żeby jeden raz obrócić się wokół własnej osi. Jest to tak zwany rezonans 2:3. Na dwa obiegi Merkurego dookoła Słońca, Merkury obróci się 3 razy. Daje to dość niezwykłe zjawisko jakie moglibyśmy obserwować na Merkurym. Dla pewnych długości merkuriańskich oglądalibyśmy podwójne wschody słońca a dla innych potrójne południa. Słońce zataczało by na niebie pętelki w czasie kilku dni.  Nazwy planet z wyjątkami w układzie słonecznym, odnoszą się do imion bogów z mitologii rzymskiej lub greckiej. Więc Merkury to Hermes, posłaniec bogów, Wenus to Afrodyta, bogini miłości, Ziemia jest właśnie takim wyjątkiem, bo to Terra lub Gaja. Mars, czyli Ares bóg wojny, Jowisz, czyli Zeus – król bogów, Saturn, czyli Kronos – pan czasu i przeznaczenia, Uran, czyli Caelus władca nieba i Neptun, czyli Posejdon pan mórz i oceanów. Jeszcze 20 lat temu Plutona zaliczano do grona planet. Jego odpowiednikiem jest Hades pan świata podziemnego. Obecnie Plutona zaliczamy do grona planet karłowatych. A wszystko przez drobną korektę definicji planety. Ale dokładnie o tym opowiem 24 sierpnia, bo wtedy będziemy obchodzić dokładnie 20 rocznicę tych zmian.

Dodaj komentarz