Wakacyjne pogadanki w RMF CLASSIC 2026/45

12 sierpnia – Janusz

Dzisiaj był chyba najbardziej wyczekiwany przez wszystkich dzień w roku. 12 sierpnia 2026 przejdzie do historii jako dzień, w którym mogliśmy obserwować zaćmienie Słońca. Z terenu Polski było to niestety tylko zaćmienie częściowe w dodatku widoczne o zachodzie Słońca. Ale jeśli ktoś wybrał się na Islandię lub do Hiszpanii, mógł zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. U zachodnich wybrzeży Islandii zaćmienie trwało 2 minuty i 18 s zaś w południowej Hiszpanii nieco ponad półtorej minuty. Jeśli ktoś przegapił to zaćmienie to ma dwa wyjścia. Albo udać się na przykład do Egiptu 2 sierpnia 2027 roku. Wtedy około południa także będzie widoczne całkowite zaćmienie Słońca albo poczekać do 7 października 2135 roku, wtedy w Krakowie będzie widoczne całkowite zaćmienie Słońca w godzinach przedpołudniowych. Jednym z ciekawszych całkowitych zaćmień Słońca jakie było widoczne z Krakowa, było to z 7 czerwca 1415 roku. Było ono widoczne od Portugalii na zachodzie po Japonię na wschodzie i podobno zaskoczyło króla Władysława Jagiełłę w drodze na Litwę. O ile w starożytności zaćmienia Słońca budziły strach, to dziś znamy ich naturę i potrafimy obliczyć przyszłe, ale także i przeszłe zaćmienia. Tym sposobem zaprzęgnięto astronomię do datowania historycznego. I tak określono datę dzienną sławnej bitwy pomiędzy Medami i Lidyjczykami nad rzeką Halys o której pisał Herodot w swoim dziele. Miała ona miejsce 28 maja 585 roku p.n.e. Było to pierwsze udokumentowane, naukowo przewidziane zaćmienie Słońca w historii, dokonane w dodatku przez słynnego greckiego filozofa, matematyka i astronoma Talesa z Miletu. Jak widać astronomia ma praktyczne zastosowanie choć nie dlatego ją uprawiamy. A co na wieczornym i nocnym niebie? Wieczorem Wenus szybko znikająca pod widnokręgiem, ale poranek da nam możliwość podziwiania Saturna, Marsa Merkurego i Jowisza, który powoli wraca na niebo po miesiącu nieobecności na firmamencie. Warto obserwować te dwie planety. Można zauważyć jak z dnia na dzień zmienia się ich wzajemne położenie na sklepieniu niebieskim. Kto rano wstaje ten Merkurego i Jowisza na śniadanie dostaje.

Dodaj komentarz