Ależ to musiał być błysk

Dzisiejszej nocy, używając aparat Canon 1100D z obiektywem „rybie oko”, zarejestrowałem ślad bolidu, jaki eksplodował około godziny 1 minut 41 naszego czasu (23h41m UT) nisko nad lewałdzkim widnokręgiem. Wnioskując z azymutu i wysokości nad horyzontem, musiał być on widoczny w pobliżu zenitu nad szwedzkimi wyspami Olandią oraz Gotlandią, a dosyć wysoko mogli go oglądać mieszkańcy wybrzeża gdańskiego. Jakakolwiek relacja z innego miejsca obserwacji pomogła by uściślić wysokość nad powierzchnią Ziemi, na której nastąpił główny rozbłysk.

bolid

 

 

 

 

 

 

Ale to nie koniec błysków, około godziny 2 minut 38 czasu miejscowego (0h38m30s UT) w okolicy Aldebarana pojawiła się na kilka sekund flara o jasności minus 4, pochodząca od satelity Iridium 96.

flara

Dodaj komentarz