Wakacyjne pogadanki w RMF CLASSIC 2026/11

9 lipca – Janusz

Witam w czwartek 9 lipca. Słońce przywitało nas o 4:41 a pożegna o 20:49, dzień będzie trwał 16 godzin i 8 minut a oznacza, że ubyło nam już 15 minut dnia na rzecz nocy. Wieczorne niebo przyniesie nam koniunkcję jasnej Wenus z najjaśniejszą gwiazdą Lwa – Regulusem. Jest odległy od nas o 79 lat świetlnych, świeci 150 razy jaśniej niż Słonce a jego nazwa oznacza Mały Król. Gwiazda ta znajduje się niemal dokładnie na ekliptyce, dlatego jest często zakrywana przez Księżyc czasem nawet przez planety. Ostatni raz była to Wenus w 1959 roku a kolejne takie zakrycie będzie 1 października 2044 roku. Druga pod względem jasności gwiazda w Lwie nazywa się Denebola co z arabskiego oznacza Koniec Lwiego Ogona znajduje się w odległości zaledwie 36 lat świetlnych. W gwiazdozbiorze Lwa przez teleskop możemy obserwować Tryplet Lwa. Jest to gromada galaktyk spiralnych odległych od nas o mniej więcej 30 milionów lat świetlnych. Za Lwem podąża Panna drugi po Hydrze największy gwiazdozbiór na niebie. Tu znajdziemy dwie interesujące galaktyki: M104 zwana też Sombrero przez swój kształt, odległa od nas o niecałe 30 milionów lat świetlnych i M87 odległą od nas o 53 miliony lat świetlnych. Jest ona wyjątkowa, bo to w tej galaktyce po raz pierwszy udało się uzyskać obraz najbliższego otoczenia supermasywnej czarnej dziury o masie ponad 6 miliardów słońc. A skoro mowa o galaktykach to nie zapominajmy o naszej galaktyce Drogi Mlecznej w której się znajdujemy. Około północy nisko nad południowym widnokręgiem możemy dostrzec gwiazdozbiór Strzelca. I to właśnie w tym gwiazdozbiorze znajduje się centrum Drogi Mlecznej Sagittarius A*. Wiemy już, że w jej centrum też znajduje się supermasywna czarna dziura o masie zaledwie 4 milionów słońc. Przed wschodem słońca na niebie pojawią się: Księżyc, Saturn i Mars. Wysoko nad Księżycem będziemy mogli zobaczyć już gwiazdozbiory nieba jesiennego z Pegazem i Andromedą na czele. I właśnie w Andromedzie można zobaczyć Wielką Galaktykę Andromedy M31. Jest to najdalszy obiekt jaki możemy zobaczyć nieuzbrojonym okiem. W bezchmurną i bezksiężycową noc wygląda jak delikatna chmurka około 10 stopni nad gwiazdą Mirach. M31 jest odległa od nas o 2 i pół miliona lat świetlnych a w dodatku jesteśmy na kursie kolizyjnym i za jakieś 8 miliardów lat Droga Mleczna i Andromeda połączą się tworząc jedna wielką galaktykę eliptyczną której nazwę już znamy. Będzie to Milkdromeda od połącznia wyrazów Milky Way i Andromeda.

Dodaj komentarz