Wakacyjne pogadanki w RMF CLASSIC 2026/35

2 sierpnia – Janusz

Witam w niedzielę 2 sierpnia. Dziś Słońce wzeszło o 5:11 a zaszło o 20:21, zatem dzień trwał 15 godzin i 10 minut. Wieczorne niebo okupuje jeszcze planeta Wenus. Używając już niewielkiego teleskopu bądź lunety można się przekonać, że Wenus podobnie jak Księżyc i Merkury wykazuje fazy. W zależności od ustawienia względem Ziemi i Słońca widzimy inną część oświetlonej części Wenus. Niestety gęsta atmosfera uniemożliwia bezpośrednie obserwacje jej powierzchni. Gdy Wenus będzie chowała się pod widnokręgiem, to po drugiej stronie pojawi się Księżyc zbliżający się do ostatniej kwadry. Za nim pojawi się Saturn z pięknymi pierścieniami. Między Księżycem a Saturnem odnajdziemy Neptuna, jednak do jego obserwacji potrzebny jest już teleskop. Przed wschodem Słońca zobaczymy Marsa w gwiazdozbiorze Byka oraz Merkurego w Bliźniętach. Mars znajduje się niedaleko gwiazdy Tianguan, która reprezentuje jeden z rogów Byka. I właśnie w pobliżu tej gwiazdy znajdziemy mgławicę Krab oznaczoną w katalogu Messiera numerem pierwszym. Jest to pozostałość po wybuchu supernowej z 1054 roku, którą obserwowali Chińscy i Arabscy astronomowie. Na lewo od tej gwiazdy powoli przesuwa się planeta karłowata Ceres. W Byku odnajdziemy Urana, między Plejadami i Hiadami, ale też tylko przy użyciu teleskopu. Przełom lipca i sierpnia to dogodny czas do obserwacji naszej galaktyki Drogi Mlecznej. Wznosi się nad południowym widnokręgiem, przechodzi prawie przez zenit i chowa się na północnym wschodzie. Zwykła lornetka pozwala podziwiać tysiące gwiazd tak odległych, że ich światło zlewa się tworząc tą delikatną poświatę. To właśnie wzdłuż jej pasa znajdziemy gromady gwiazdowe oraz mgławice. Zaś patrząc w kierunku centrum Drogi Mlecznej nisko nad południowym widnokręgiem w gwiazdozbiorze Strzelca pomyślmy przez chwilę, że w odległości zaledwie 25 tysięcy lat świetlnych znajduje się supermasywna czarna dziura Sagittarius A* o masie ponad 4 milionów słońc. Trochę wyżej w gwiazdozbiorze Łabędzia odkryto inną zwykłą pogwiazdową czarną dziurę Cygnus X-1 o masie zaledwie 15 słońc. Jest to jedna z bliższych nas czarnych dziur. Jej odległość to 6000 lat świetlnych. Szacujemy, że każda duża galaktyka ma przynajmniej jedną supermasywną czarną dziurę w centrum i tysiące, może miliony zwykłych pogwiazdowych czarnych dziur porozrzucanych w przestrzeni międzygwiazdowej. To naprawdę niesamowity Wszechświat!

Dodaj komentarz