5 lipca – Janusz
Mamy dopiero 5 lipca a już zdążyło nam ubyć dnia o 10 minut! Nie mamy jednak powodu do zmartwień, bo od najkrótszego dnia w roku dzieli nas jeszcze 8 godzin i 8 minut. Wieczorne niebo należy już tylko i wyłącznie do bardzo jasnej Wenus widocznej nad zachodnim widnokręgiem. Księżyc pojawi się dopiero w drugiej części nocy. A dołączą do niego Saturn widoczny w Rybach i Mars w gwiazdozbiorze Byka. Uważni obserwatorzy zauważą jak z nocy na noc Mars oddala się od gromady otwartej gwiazd Plejady. Nad ranem będzie miej więcej w połowie odległości między Plejadami a Aldebaranem, czyli najjaśniejszą gwiazdą gwiazdozbioru Byka. W połowie odległości między Księżycem a Saturnem odnajdziemy Neptuna – ostatnią, ósmą planetę układu słonecznego. Neptun jest jedyną planetą Układu Słonecznego, której istnienie wykazano nie na podstawie obserwacji nieba, ale na drodze obliczeń matematycznych. Rysunki Galileusza wskazują, że to on już w grudniu 1612 i styczniu 1613 roku obserwował Neptuna biorąc go jednak za gwiazdę stałą. Akurat w tym czasie Neptun rozpoczął ruch wsteczny, praktycznie nie zmieniając swojego położenia na niebie. Ten przypadek sprawił, że na odkrycie Neptuna musieliśmy czekać aż do 1846 roku, czyli 233 lata. W 1930 roku utracił miano ostatniej planety układu słonecznego na rzecz nowoodkrytego Plutona. Ostatecznie odzyskał ten status w 2006 roku, gdy na zjeździe międzynarodowej unii astronomicznej poprawiono definicję planety, wprowadzając do słownika astronomicznego pojęcie planety karłowatej. Neptuna odwiedziła tylko jedna sonda kosmiczna Voyager 2, było to w 1989 roku. Zaobserwowano wtedy Wielką Ciemną Plamę, czyli ogromy antycyklon wiejący w atmosferze Neptuna, który zniknął po 5 latach. Zmierzono też na Neptunie wiatry, których prędkość przekraczała 2000 km/h. Jakby tego było mało to Neptun nie jest taki niebieski jak widzimy go na zdjęciach. Wszystko przez przekłamania kolorystyczne i podbity kontrast zdjęć przesłanych przez sondę Voyager. Dwa lata temu na podstawie obserwacji z teleskopu Hubble’a i VLT stwierdzono, że Neptun jest zielonkawo-niebieski i kolorem bardziej zbliżony do Urana. Jak widać w astronomii jest jeszcze wiele do odkrycia.