Krajobraz ulepiony ze światłocienia

Niewiarygodnie piękny przez swoją plastyczność obraz pochodzi z ostatniej już (niestety) sesji projektu EarthKAM. Pustynne piaski, wymuskane wiatrem, ułożyły się w regularne wzory. Ich kolor zmieniał się w miarę zwiększana odległości od plaży – po prostu zawierający żelazo getyt utleniał się do hematytu. Ta zmiana koloru pokazuje też kierunek upływu czasu – im dalej od plaży, tym starszy jest materiał budujący wydmy. Finezyjny rysunek – szczegóły mają rozmiary poniżej stu metrów – mówi nam, że wyszedł on spod ręki Matki Natury. Tylko Ona bowiem potrafi rzeźbić powierzchnię Ziemi z taką precyzją. W momencie wykonywania zdjęcia Słońce znajdowało się w azymucie 306 stopni i zaledwie 18 stopni nad widnokręgiem. Zaszło półtorej godziny później, dzięki czemu to zdjęcie jawi się jako trójwymiarowe. Najwyższa wydma na pustyni Namib – Big Daddy Dune – ma wysokość około 325 metrów.

Całe zdjęcie opublikował na swoim profilu na fb Grzegorz Piekarzewicz – chapeau bas dla kolegi.

Dodaj komentarz