Perseidowe ostatki

W nocy ze środy na czwartek, czyli z 20 na 21 sierpnia warunki sprzyjały fotografowaniu całego nieba. Stary Księżyc dążył do nowiu, a niebo nad Lewałdem wyglądało jak na zdjęciu – nawet dał się widzieć airglow.

Kilka razy coś błysnęło, najpierw koło Kapelli przeleciał jasny meteor sporadyczny.

Następnie pojawiły się jeden za drugim dwa słabe meteory z roju Perseidów.

Złożenie w programie startrails pięciuset trzydziestu półminutowych ekspozycji dało następujący efekt.

Aparat Canon 6D MarkII z obiektywem „rybie oko” na nieruchomym statywie, czułość 3600 ISO, przesłona 5.6. Animacje wykonano w programie GIMP.

Dodaj komentarz